Ile razy zamykałeś się w sobie, bo nie dawałeś sobie rady z bólem słów?
Pewnie każdy z Was spotkał się z krytyką.
Niestety większość z was nie jest odporna na negatywną opinię innych i bardzo przejmuje się tym.
Ja kiedyś również taka byłam. Bałam się co powiedzą ludzie na mój styl ubierania, na charakter jaki ukształtował mi się przez lata. Nie chciałam dawać komukolwiek powodów, aby mnie krytykował, bo nie umiałam sobie z tym radzić. Zamykałam się w sobie, rozmawiałam coraz mniej, ukrywałam się w pokoju, opuszczałam lekcje. Byłam słaba, nieodporna na świat.
Choć nadal mam ogromną tremę przed występowaniem publicznie, jednak w pewnym momencie zaczęłam walczyć o siebie, zaczęłam iść własnym torem nie licząc się ze słowami ludzi. Już nie chciałam chować się przed światłem dziennym. W niektórych chwilach nie było łatwo, ale nie pokazywałam bólu, nie odpowiadałam na zaczepki innych. Stworzyłam wokół siebie mur, który oddzielał mnie od wszystkich zżerających z zazdrości ludzi. Plotki na mój temat w ogóle mnie nie ruszały, jednak ciekawiło mnie jedno.
Skąd w ludziach tyle nienawiści? Dlaczego potrafią zazdrościć komuś, kto osiągnął więcej, skoro oni mogą to samo, mają te same możliwości. Zaczynają od zera.
Ludzie muszą przejść naprawdę dużo cierpienia, aby dostrzec małe rzeczy, które robią z naszego życia czymś niezwykłym, Nawet pomoc drugiemu człowiekowi, która jest dla ciebie w małym stopniu ważna, dla tej osoby może to być ogromna zasługa. Możesz zabłysnąć w oczach ludzi, jednak zawsze znajdzie się grono osób, które nie będą popierać to co robisz, będą Cię odciągać od tego, krytykować. A robią to tylko dlatego, że zazdroszczą Ci i zazdrościć będą choćby nie wiem co. Zawsze będzie im mało, nawet jeśli mają predyspozycje, oni chcieliby mieć wszystko na talerzu, chcą kiwnąć palcem i chcą tego co my. Tutaj występuje zawód. Trzeba przejść długą drogę, trzeba ćwiczyć, wykorzystywać wiedzę w praktyce, aż w końcu to co było kiedyś niedostępne, będzie codziennością.
Chcesz być obojętny na krytykę? Pracuj nad sobą, musisz to w sobie wytrenować. Jeśli znasz swoją wartość to nie obchodzi Cię zdanie innych. Obojętność na krytykę to jedyne wyjście. Ludzie zawsze znajdą nawet mały szczegół twojego życia, aby zrobić z tego wielką, nieprawdziwą historię. Plotki to ich pożywienie, muszą maskować to, że ich życie jest nudne i nieudane.
Kiedy słyszałam różne rzeczy na swój temat, przechodziłam obok tych ludzi z podniesioną głową i z uśmiechem na twarzy, robiłam to, aby oni jeszcze bardziej się denerwowali, że mnie to nie złamało. Mnie to śmieszyło, skąd ludzie biorą takie plotki na mój temat. Nikomu nie wchodzę w drogę, robię swoje, osiągam to co możliwe, a oni jeszcze bardziej koloryzują moje życie.
Walcz o siebie, bo szkoda chwil życia na przejmowanie się opinią zawistnych i zdesperowanych ludzi, którzy próbują zaistnieć i szukają taniej sensacji. Próbują zniszczyć słowem, tak naprawdę niszczą siebie.
Ludzie wprost uwielbiają nas niszczyć. Zrobią wszystko, abyśmy poczuli się źle, bezwartościowi, samotni. Wystarczy chwila słabości, a oni to wykorzystają. Zupełnie jakby ich życie polegało na czyhaniu na nasze upadki.
Ludzie wprost uwielbiają nas niszczyć. Zrobią wszystko, abyśmy poczuli się źle, bezwartościowi, samotni. Wystarczy chwila słabości, a oni to wykorzystają. Zupełnie jakby ich życie polegało na czyhaniu na nasze upadki.
Nie wolno im się dać, trzeba żyć po swojemu nie słuchając tego, co mówią za plecami.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz